Jako kosmetolog, na co dzień spotykam się z dziesiątkami klientów. Wiele z nich przychodzi z problemami skórnymi, które – o ironio – nie wynikają z zaniedbania, ale ze… zbyt intensywnej lub po prostu błędnej pielęgnacji. W erze TikToka i „cudownych” trików influencerskich, nasza skóra jest polem bitwy.
Chcemy dobrze, a często nieświadomie niszczymy jej barierę ochronną.
Dziś, opierając się na moim wieloletnim doświadczeniu w gabinecie, chcę Ci pokazać 6 najczęstszych błędów, które widzę u moich pacjentów. Sprawdź, czy Ty też ich nie popełniasz.
1. Zbyt Agresywne Oczyszczanie
„Skóra musi być czysta i matowa”. To mit, który kosztuje nas utratę naturalnej bariery hydrolipidowej (BHL). Używanie silnych detergentów (SLS/SLES), mydeł zasadowych czy mocnych peelingów mechanicznych „do skrzypienia” to prosta droga do odwodnienia, podrażnienia i… o zgrozo, zwiększonej produkcji sebum.
- Rada Kosmetologa: Myj twarz delikatnymi emulsjami lub piankami. Oczyszczanie ma być skuteczne, ale łagodne. Skóra po myciu powinna być miękka i ukojona, a nie ściągnięta i zaczerwieniona.
2. Pomijanie Filtra SPF (Lub Stosowanie Go Tylko Latem)
Jeśli miałabym wybrać jeden, najważniejszy kosmetyk, byłby to krem z filtrem SPF 50. Promieniowanie UV to wróg numer jeden Twojej skóry. Odpowiada za 80% procesów starzenia (fotostarzenie), przebarwienia i degradację kolagenu.
- Rada Kosmetologa: Stosuj SPF 50 codziennie. Przez cały rok. Niezależnie od pogody, nawet jeśli siedzisz w domu przy oknie. To najlepsza polisa anti-aging, jaką możesz sobie kupić.
3. Niedokładny Demakijaż Wieczorem
Sen to czas regeneracji skóry. Jeśli kładziesz się spać w makijażu lub niedokładnie zmywasz twarz, fundujesz swojej cerze katastrofę. Resztki podkładu, sebum i zanieczyszczenia z całego dnia blokują pory, prowadzą do stanów zapalnych, zaskórników i poszarzałego kolorytu.
- Rada Kosmetologa: Oczyszczanie dwuetapowe to fundament.
- Etap 1 (Tłusty): Płyn micelarny, olejek lub masełko do demakijażu, które rozpuści makijaż i SPF.
- Etap 2 (Wodny): Delikatny żel lub pianka (patrz Błąd #1), który zmyje resztki produktu tłustego i oczyści skórę.
4. Wyciskanie i „Drapanie” Zmian
Widzę to codziennie – blizny potrądzikowe i przebarwienia pozapalne, których można było uniknąć. Samodzielne „grzebanie” przy skórze, wyciskanie niedoskonałości czy zdrapywanie strupków prowadzi do nadkażeń bakteryjnych i trwałych uszkodzeń skóry.
- Rada Kosmetologa: Zostaw to profesjonaliście. Mechaniczne oczyszczanie w gabinecie odbywa się w sterylnych warunkach i przy odpowiednim przygotowaniu skóry. W domu możesz jedynie zastosować preparat punktowy.
5. Zbyt Wiele Składników Aktywnych Naraz
Retinol, kwasy AHA/BHA, witamina C, niacynamid… Rynek kusi. W pogoni za efektami często nakładamy na siebie zbyt wiele, w zbyt wysokich stężeniach. Efekt? Podrażniona, czerwona, łuszcząca się skóra i zniszczona bariera BHL.
- Rada Kosmetologa: Mniej znaczy więcej. Wprowadzaj składniki aktywne pojedynczo i powoli. Skup się na regeneracji (ceramidy, wąkrota azjatycka) i nawilżaniu. A plan pielęgnacji kwasami czy retinolem najlepiej skonsultuj ze specjalistą.
6. Profesjonalizm Zaczyna się od Higieny (Rola Eksperta)
Ostatni punkt dotyczy nas, specjalistów. Twoje zaufanie do mnie jako kosmetologa zaczyna się w momencie, gdy przekraczasz próg gabinetu. Oczekujesz sterylności, wiedzy i profesjonalizmu. Widzisz mój czysty, zadbany strój i wiesz, że traktuję swoją pracę (i Twoje bezpieczeństwo) poważnie.
My, jako profesjonaliści, musimy być wizytówką higieny. Dlatego nasza odzież kosmetyczna to nie jest zwykłe ubranie – to narzędzie pracy. Musi być funkcjonalna, łatwa do dezynfekcji i prania w odpowiednich temperaturach, a jednocześnie wygodna, byśmy mogli w pełni skupić się na precyzyjnych zabiegach.
Wybierając oddychające, elastyczne scrubsy, inwestujemy nie tylko we własny komfort, ale przede wszystkim w standard obsługi i zaufanie naszych klientów.
Świadoma pielęgnacja to nie sprint, ale maraton. Unikając tych 6 błędów i stawiając na regularne wizyty u zaufanego specjalisty, budujesz fundament pod zdrową, promienną cerę na lata.







